piątek, 22 listopada 2013

W imię miłości...

Cykl Trylogia Jabłoniowa

wydawnictwo: Wydawnictwo Literackie

liczba stron: 280
 Seria owocowa.
Tym razem czas przyszedł na książkę Katarzyny Michalak.

W imię miłości - Katarzyna Michalak5 część serii owocowej. Jeszcze ciepła pachnąca księgarnią, wybłagana dzisiaj od pani bibliotekarki( no cóż przychodziłam, prosiłam i mam),oczywiście pochłonięta:)

Ania to niezwykle dzielna dziewczynka. Jej matka choruje na raka a dziesięciolatka się nią opiekuje. Zdobywa pieniądze, pierze, gotuje, prasuje, podtrzymuje na duchu, mimo iż z dnia na dien jest co raz gorzej. W dodatku chodzi do szkoły stwarza pozory i udaje beztroską dziesięciolatkę. A beztroska 
już od dawna nie jest jej znana. W końcu matka ląduje w hospicjum, a dziewczynka zostaje zmuszona do szukania rodziny. Ląduje w domu dziadka w Jabłoniowym Wzgórzu.Jest tam niespodziewanym gościem, bo boi się odrzucenia i nie wysyła listu. Główny bohater czyli Edward nie wywiązał się ze swoich obowiązków? Czy los da mu szansę to naprawić? Kim jest Ned?Jak wielką cenę człowiek jest w stanie zapłacić za szczęście dla najbliższych?
Aluzja do Ani z Zielonego Wzgórza,jest jak najbardziej adekwatna. Obydwie książki są o samotności, poszukiwaniu akceptacji i miłości. Różnica jest taka, że Anie czytałam w 4 klasie podstawówki i przyznam, że kilka łez spadło,to obyło się bez co zupełnie nie jest równo-znaczne z brakiem wzruszających momentów.
Piękna opowieść o rodzinie, miłości i akceptacji,która jak zwykle daje do myślenia i pozwala na nowo choć trochę odbudować wiarę w ludzi...

1 komentarz:

:*