wtorek, 25 lutego 2014

Szczęście w cichą noc...

Okładka książki Szczęście w cichą noc
wydawnictwo: znak
Cykl Alibi na szczęście tom 4, 
liczba stron:176

Już niestety ostatnia części powieści Anny Ficer-Ogonowskiej. Koniec spotkań z Hanią i mikołajem. Ta książka była magiczna. Pachniała aromatem rodzinnego bożego narodzenia, takiego, gdzie najważniejsze jest bycie razem.Wspólne biesiadowanie odbyło się u Hani w domu jej i jej rodziców. Spełniło marzenia, pomogło zrozumieć pewne sprawy.Co do samej książki napisana fajnie, nie naciągana, przyjemna. idealna na prezent bożonarodzeniowy:) Wzbogacona o autentyczne przepisy kulinarne, bożonarodzeniowe, a jakżeby inaczej. Ciasta wychodzą cudne:)
Podczas tych 2 tysięcy stron z hakiem zżyłam sie z bohaterami, z ich problemami. Seria mi sie podobała, zresztą nie bez kozery, bo warto przeczytać. Najbardziej chyba Hania. Książki pełen mądrości, miłości i przepisu na życie, a wszystko tak jakby przypadkiem bez wysiłku, nic tylko korzystać. Uczta dla oczu i duszy:)
***

W lutym motywem przewodnim wyzwanaia grunt to okładka jest zima.

2 komentarze:

  1. Skorzystałaś z tych przepisów, serio? :-D

    OdpowiedzUsuń
  2. Na takie zimowe wieczory jak znalazł ; )

    OdpowiedzUsuń

:*