środa, 19 lutego 2014

Zgoda na szczęście

Okładka książki Zgoda na szczęście
wydawnictwo: znak
Cykl Alibi na szczęście tom 3, 
liczba stron: 566

Każde nowe spotkanie z Hanią, Mikołajem, Dominiką, Przemkiem, czy panią Irenką, jest spotkaniem bardzo przyjemnym. Każdy kowalem swojego losu, więc i ja mam zgodę na szczęście.
Pierwsza część jest ciekawa, druga nabiera rozpędu, ale trzecia to istna torpeda. Pojawiają się nowe postacie. Akcja komplikuje się, a całość w niczym nie przypomina bajki, ani klasycznego happyendu. Hania zmierza się z demonami przyszłości, Mikołaj powoli odczuwa efekty swojej cierpliwości. Dominika cieszy się macierzyństwem, a Przemek Jest oddanym ojcem. Oczywiście nie brakuje tez różnych śmiesznych sytuacji.
Książka jest śliczna, pełna humoru, mądrości i takiej filozofii życiowej. Tej powieści się nie czyta. Ją się pochłania z prędkością światła, delektujące się zarazem każdym słowem...


Stony: 576

1 komentarz:

  1. Niestety nie czytałam żadnej z części. Ale muszą być naprawdę dobre, bo wiele osób je chwali. Przyjemnie jest czytać coś co naprawdę się podoba i co wciąga.

    OdpowiedzUsuń

:*