sobota, 3 maja 2014

Trafny wybór

wydawnictwo: Znak
Liczba Stron512
Po głupim zakładzie z bratem(podpuścił mnie, ze nie przeczytam pierwszej części Harego Pottera, a ja po pierwszej miałam ochotę na więcej i tak w ciągu 2 tygodni poszło wszystkie 7.)Przyszedł czas na ponowne spotkanie się z J. K. Rowling. Po Harrym Potterze, który był rewelacyjny z wysoko postawiona poprzeczka wśród Czytelników, z pewnymi mieszanymi uczuciami obawami, czy nie zepsuje ta książka mojego mniemania o autorce Harrego Potera. Sięgnęłam po trafny wybór  tejże wychwalanej autorki. J. K. Rowling mimo wszystko zdecydowała się na napisanie nawet zupełnie innej, nietuzinkowej książki. Tym razem jest ona bardziej  realna, realna do szpiku kości i jeszcze bardziej.
Wszystko zaczyna się od śmierci. Zasłużonego obywatela jakim był Barry. Powstaje nam w tym miejscu wakat na stanowisko radnego Gminy. W drodze o ‘’stołek’’ na nowo odżywają stare uprzedzenia jeszcze raz rozbudzają się negatywne emocje, które biorą górę nad całością. Wydawało by się małe miasteczko, mała rada gminy, o co tyle hałasu. A jednak hałas powstał. @ grupy radnych chcą mieć tego człowieka u siebie. Pojawiają się kandydaci. Wbrew pozorom urząd jakim jest bycie radnym ciszy się ogromna popularnością. Do tego stopnia, że na stronie internetowej ktoś pod pseudonimem duch Barego zaczyna zdradzać  intymne szczegóły ludzi. Kto stoi za tą prowokacją? Kto zostanie radnym?W miedzy czasie poznajemy mnóstwo ciekawych postaci, które dadzą się lubić
Książka jest inna niż Harry Potter, ale jak na taka rozbieżność tematów, debiut, naprawdę nie zła
***
WYZWANIA:

1. Śmierć w rozdziale





1 komentarz:

  1. Oj, korci mnie żeby przeczytać tą książkę...

    OdpowiedzUsuń

:*