środa, 9 lipca 2014

11 minut




wydawnictwo: Drzewo Babel



liczba stron: 229
Każdy autor ma różne książki. Ze względu na to co pisze, jak pisze lepsze i gorsze. Jeśli chodzi o Coeliego jest to jeden z tych pisarzy do których stosunek nie znosi pół środków, albo sie go lubi, albo wręcz przeciwnie. Ja należę do tej pierwsze grupy. Moją ulubioną książką w jego wydaniu jest bezapelacyjnie Weronika postanawia umrzeć. Jednakże 11 minut poważnie grozi pierwszej pozycji? dlaczego? Zasadniczą dużo bardziej podobają mi się książki gdzie widać magie chwili, bez nadmiernego mistycyzmu zarazem. Taki już mój gust. I tego można spodziewać się w tej chwili po książce. Ogromu motywacyjnej magi.
 
W słysząc słowo Bazyli nikt raczej nie wyobraża sobie kokosów. Nasz główna bohaterka również postanowiła wziąć sprawy w swoje ręce i wyjechała do Szwajcarii tam własne poznaj tajniki życia w innym, wydawałoby się cywilizowanym świecie. Staje się prostytutką, nawet bardziej z wyboru niż konieczności. Tyle tylko, ze absolutnie nie zwykła osobowość, nawet w wydawałoby się uwłaczającej godności pracy nie da się stłamsić, i zmienia życie kliku osób. Martę da się lubić, i czyta się o niej dobrze z zapartym tchem.Jedna z książek, po której stara się coś zmienić na lepsze.
"Tylko ten, kto czuje się wolny, kocha bezgranicznie. A ten, kto kocha bezgranicznie, czuję się wolny."
 
1. Tomisko NIEopasłe
 

1 komentarz:

:*