piątek, 11 lipca 2014

Nie licząc kota, czyli kolejna historia miłosn


Seria: Babie Lato


Okładka książki Nie licząc kota, czyli kolejna historia miłosnawydawnictwo: Nasza Księgarnia


liczba stron: 288
Seria fajna wiec już nawet nie czytam, tylko jak widzę, to pożyczam. Tym razem w książce również występuje kot. A koty to Inna kocha miłością odwzajemnioną.
Asia Poraj to poważna osoba, która pracuje na uczelni jak wykładowca. Mieszka ze swoim partnerem Łukaszem. Pewnego dnia o piekielnie wczesnej porze jaką jest 3 rano budzi ją telefon od rodziców, którzy znów będąc W Stanach Zjednoczonych zapomnieli przeliczyć godziny.
Okazuje się, że zmarła ciotka Wanda. Aska zdecydownaie nie chce mieć z nią nic wspólnego pamiętając o przeszłości, którą wkrótce i my poznamy. Okazuje sie, że olanie pogrzebu nie pomogło w niczym, bo kobieta staje się jedyną spadkobierczynią. Po latach wraca do małej mieściny, aby uporządkować przeszłość. Przy okazji odkrywa rodzinną historie i inaczej patrzy na pewne sprawy. Spotyka koleżankę z licealnych lat i znajduję w niej przyjaciółkę. Na próbę postawiony jest jej związek. Nieprzewidywalna, zabawna i mądra opowieść.Bohaterów naprwdę trudno jest nie darzyć sypmatią.
Całą książkę uzupełniają idealnie zawirowania historii. Pozytywna wciągająca. Polecam, zwłaszcza kociarzom, bo znajduje się parę fragmentów, gdzie kot zdaje relacje:)
 
 
 
 
 
 
 
 
 
 
1. Tomisko NIEopasłe

2 komentarze:

  1. Przeczytałam dość nie dawno i nawet spodobała mi się. Tak w sam raz na lato

    OdpowiedzUsuń
  2. Nie czytałam jeszcze książek z tej serii. Brzmi interesująco.

    OdpowiedzUsuń

:*