wtorek, 29 lipca 2014

Odmieniec. Zakon Ciemności

Odmieniec. Zakon Ciemności - Philippa Gregorywydawnictwo: Literacki Egmont

liczba stron: 288
 Cykl: Zakon Ciemności (tom 1)
Przenosimy się do dawnych, średniowiecznych czasów, kiedy to wszystko kręciło się wokół Boga, kasy, ziemi. Jak to w Średniowieczu bywa, mroczna epoka, z bogobojnymi ludźmi. Kobiety bez praw, faceci zrządza. Ale nie zawsze tak jest. Mamy chlubne tudzież niechlubne wyjątki( cóż, mimo wakacji tudzież, od pana geografa jakoś bardziej zaakcentowane jakość się wymskło:D)
Do rzeczy. Izolda ma 17 lat. Jej ojciec jest samotnym, kochającym  mężczyzną, który obiecał jej, ze nie zmusi jej do małżeństwa. On i jej matka nie byli szczęśliwi. Dziewczyna jest dobrym zarządcą, ma świetny kontakt z ludźmi, wiec dostaje zamek. Tyle tylko, ze gdy niespodziewanie umiera jej ojciec, a starszy brat, daje jej pod przyzwoleniem ojca wybór. Zaaranżowane małżeństwo, albo zakon. Izolda stanie przed trudnym wyborem. Będzie musiała zmierzyć się z przeciwnościami losu i nieźle się natrudzić. Książka świetna, Historyczne tło, Trochę świętej inkwizycji, która jak dla mnie szalenie intrygującą organizacją jest nadal.odrobina romansu, szaleństwa, napięcia i kryminału. Czyta się świetnie, szkoda tylko, że pod ręką brak kolejnych części;/ A co do chlubności/ niechlubności, Izolda jest  zdecydowanie chlubnym przypadkiem, przynajmniej moim zdaniem, a dal lubiących wyzwania, tudzież chcących porównać opinię świetna książka do upolowania:D
***
Zastanawiam się czy nie wrócić do bieżącego informowania co tam w trawie , u mnie piszczy. Co sądzicie?

2 komentarze:

  1. Mam na nią ochotę już od jakiegoś czasu:)
    Jestem na tak jeśli chodzi o Twoje pytanie:)

    OdpowiedzUsuń

:*