piątek, 5 września 2014

Wszystko, tylko nie mięta






wydawnictwo: EGMONT




Okładka książki Wszystko, tylko nie miętaliczba stron: 240
Tak w bibliotece spoglądały na mnie przed końcem roku takie kolorowe książki, które własnoręcznie numerowałam. I postanowiłam, że przeczytam. Tak też się stało.  Książka o problemach dorastającej młodzieży, z mnóstwem komicznych stacji. Śmiech gwarantowany. Kuba, czyli klasyczny kasynowa, na którego wszystkie lecą. Malwina niewiele młodsza, również sympatyczna osobniczka z swoimi pyretrynami, a także najmłodsza, bardzo fajna postać Marynia. Do tego rodzice zwariowani w pozytywnym sensie, fajnie przemycone mądrości i aluzja do Jeżycjady. Przepadłam z kretesem. Wiem, że przeczytam wszystkie części:) Może to nie Borejkowie, ale czyta się fajnie:)
2. Wydana w serii
 

1 komentarz:

  1. Borejków nic nie przebije. Książek tej autorki nie czytałam, ale kiedyś poczytam : >

    OdpowiedzUsuń

:*