poniedziałek, 17 listopada 2014

Chustka

Okładka książki Chustka




wydawnictwo: Znak




liczba stron: 400
Słyszeliście, albo i nie o blogu Do czego przyda się chustka? Ja słyszałam,  a widząc w któreś wakacje książkę chustka jeszcze bardziej chciałam przeczytać. I w końcu moje chciejstwo się spełniło. Wczoraj dobrałam się i przeczytałam, a dzisiaj próbuje jakoś to sobie poukładać. Kluczowe stwierdzenie to  właśnie to całe próbuje. Bo nie jest łatwo przejeść po takiej książce do porządku dziennego. Nie łatwo godzić się z śmiercią młodych osób, rakiem. Nie łatwo nie zadawać sobie pytania co by było gdybym to ja, gdyby to moi bliscy. Nie jest łatwo żyć obok, kiedy to takie banalne, jesteśmy i już nas niem. Jak mały nic nie warty punkt we wszechświecie. I ta wyraźniejsza świadomość, ze to już, że nie ma ratunku, ze umieramy. Obecność cierpienia, rezygnacjia. Ta książka nie jest do streszczania, ale do przeczytania.

1. Autor, który odszedł
2. Bez happy endu


 

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

:*