niedziela, 22 marca 2015

niespodzianka


Doba mi się skurczyła jeszcze bardziej.... A teraz niespodziankowa relacja z
Wczoraj byłam na V Festiwalu Podróżniczym Bonawenturze. Rok temu się nie udało, a teraz a i owszem. Było świetnie 4 i pół godziny słuchania. W prawdzie przepłyniecie kanionu Colorado, to trochę nie moje klimaty, jak mi się na początku wydawało, ale Zbyszek Owsiak nie zniechęcił mnie do tego. Teraz może być już tylko lepiej Małgorzata i Marcin Złomscy, małżeństwo podróżujące już od paru lat opowiedziało w postaci pana Marcina o Patagonii. Kraju innym, dziwnym, niezwykłym i pięknym.  Doszłam również do ciekawego wniosku. Może gdyby mapy na geografii wyglądały i był przedstawione jak u Łukasza Supergana to i ja byłabym dla nich milsza. Ciekawe historie, piękny język i przygody, a także nastawienie. Człowiek podbił moje serce opowieścią o Iranie i tym jak w ciągu 3 miesięcy przeszedł pieszo tamtejsze góry. Zainteresowanym podaje adres do bloga http://www.lukaszsupergan.com/, I na deser Małgorzata Szumska, która świetnie przeniosła nas w klimat Rosji i Kazachstanu uchylając trochę rąbka tajemnicy ze swojej Książki Zielona sukienka, na którą czekam cierpliwie. Zainteresowanym powiem, ze książka jest na faktach autentycznych opowiadając historie dziadków autorki. Warto było. Niezapomniane przeżycia, mnóstwo ciekawych ludzi i magia chwili. Warto było. Byle do przyszłego roku i kolejnej odsłony. Gdybym wzięła nie zapomniała aparatu to nie byłabym sobą oczywiście, to tez zdjęcia tylko w internecie, albo na fanpejdzu Bonawentury.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

:*