piątek, 17 kwietnia 2015

Zielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii



wydawnictwo: Znak Literanova
Okładka książki Zielona sukienka. Przez Rosję i Kazachstan śladami rodzinnej historii

liczba stron: 336
Na tę książkę czekałam z niecierpliwością. Już na Bonawenturze czułam, ze będzie świetna. I co do tego bezapelacyjnie się nie pomyliłam. Małgosia Szumska jest wnuczką Staszka i Janki. I postanawia jechać śladami swoich dziadków, przez Wilno, ZSRR, Kazachstan i odnaleźć miejsca ich historię. Pisana jest z 2 punktów widzenia. teraźniejszej podróży i dawnego losu zesłańców politycznego i majątkowego. Zabawna i przyjemna w czasie teraźniejszym, tragiczna i trzymająca w napięciu kiedyś. Podróż Syberią, Kazachstanem, A także na Wileńszczyznę. Na faktach autentycznych opowieść o miłości i woli walki. Historyczno-podróżniczy obraz dawniej i dziś.Młodzi ludzie po ślubie z planami, nadziejami i marzeniami zderzają się z rzeczywistością, rozłąki, wywozu i ciężkiej, ponad siły pracy, a to wszystko na mocy decyzji Stalina.  Uczę się w szkole Rosyjskiego, fascynuje mnie ten język i chciałabym kiedyś pojechać w tamte regiony. Czytając wspomnienia sybiraków, czy książki z takim tłem zastanawiam się kim musiał być Stalin, że bez zmrożenia powieki na tamten świat wysłał tylu ludzi. Choć w większości przypadków tak naprawdę nic złego nie zrobili. Bo czy poglądy polityczne są aż tak ważne, że mogą decydować o życiu. Zresztą mam wrażenie, że mimo lat pod tym względem w Rosji niewiele się zmieniło. Może kiedyś....

1 komentarz:

:*