poniedziałek, 3 sierpnia 2015

Znachor

Okładka książki Znachor Wydawnictwo: Wydawnictwo Artystyczne i Filmowe
liczba stron: 336
 We wakacje, kiedy byłam dzieckiem, nie żebym czuła się przesadnie staro, ale chodziłam do podstawówki, albo do gimnazjum leciały sobie w niedziele takie filmy jak noce i dnie, które uwielbiam czy znachor. Tego nigdy nie oglądam całego, jakoś tak wyszło. Ostatnio zauważyłam wśród książek na półce mamy i stwierdziłam, ze przeczytam. Książek czyta się szybko, bo wzięłam ze sobą do miasta, akurat między autobusem a jazdą miałam 1,5h okienka i obczajony park niedaleko dworca MPK, i PKP, czyli w miejscu idealnym. I tak oto pochłonęłam ciekawą napisaną ślicznym językiem książkę. Profesor Wilczur ma żonę, córkę i jest wziętym chirurgiem. Lubi to co robi i kocha rodzinę. Jednak w 8 rocznicę ślub żona od niego odchodzi. Po doktorze również ślad zaginął. Jest również Antoni Kosiba, który tułając się po świecie pracuje i stara się żyć spokojnie, przy okazji zostając znachorem. Co łączy tych dwóch zupełnie innych ludzi? Warto przeczytać tę książkę:)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

:*