czwartek, 31 grudnia 2015

Pogromca lwów

Okładka książki Pogromca lwówTen rok, choć miał tyle samo dni co każdy inne rok jeszcze szybciej upłynął. Może to za sprawą, tego, że nastała dorosłość, może za sprawą różnych zawirowań w życiu. Tego nie wiem. Ten rok mimo wszystko był dobry. Udało mi się zdać prawo jazdy i dzięki temu i tacie mogę sobie jeździć, a nie ukrywam, ze bardzo mi się to podoba. Co do książek przeczytałam w tym roku całkiem sporo pozycji, zwłaszcza  biorąc pod uwagę wszystkie pracowite miesiące.Teraz mogę życzyć sobie i wam samych dobrych lektur, szczęśliwego nowego roku i odnalezienia sensu istnienia.
***
Cykl: Saga o Fjällbace (tom 9)
Wydawnictwo: Czarna Owca

liczba stron: 432
  Mogę śmiało stwierdzić, że warto było czekać na tę  nową książkę Camilli
Lackberg. Victoria to zaginiona dziewczyna, która wprawdzie odnajdując się, ale niestety w wyniku obrażeń umiera. Dziewczyna pozbawiona jest oczów, uszu i języka, a całe jej ciało ma na sobie mnóstwu śladów tortur. Nie jest jednak jedyną zaginą. W okolicy Fjällbacki już wcześniej zginęły dziewczyny.
Erika tym razem usiłuje napisać o zbrodni z przed lat, kiedy na jaw wyszedł fakt znęcania się nad dzieckiem. W tym celu spotyka się z osadzoną w więzieniu kobietą. Kto pokaleczył młodą dziewczynę? Czy zniknięcia mają wspólne cechy? Czy sprawa sprzed lat ma jakiś związek ze zniknięciami?

1 komentarz:

:*