środa, 30 marca 2016

Krystyna córka Lavransa

Drugi tom Krysi jest równie dobry jak poprzedni. Dziewczyna jest już dorosłą kobietą, która nie wyrosła ze swojej cechy stawiania na swoim. Kobieta jest mężatką i żyje z tym jedynym. Jednak życie nie jest takie proste jak mogłoby się wydawać. Krysia mierzy się z różnymi trudnościami, a jej wyśniona bajka trochę odbiega od rzeczywistość. Kobieta walcząc o swoją miłość nie przewidziała, że nie wszystko ułoży się dokładnie po jej myśli. Często jest tak, że ryzykując nie do końca wiemy jaki będzie efekt końcowy. Ryzykując możemy szukać drogi do szczęścia, albo lądować na odległej ścieżce. Wszystko zależy od decyzji, którą podejmiemy, od naszego własnego wyboru, ale też od innych. Zbyt wygórowane oczekiwania nie są wskazane, bo wtedy łatwo się rozczarować, ale nisko postawiona poprzeczka również nas nie uszczęśliwi, wiec jak trafić idealnie w punkt, kiedy możemy być chociaż trochę szczęśliwi ? Człowiek przez całe życie próbuje, i różnie mu to wychodzi. I uczy się na błędach, a Krysia to magiczna książka, która wiele może uświadomić.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

:*