wtorek, 2 sierpnia 2016

Przemineło z wiatrem

Pozwolę sobie zrobić jedną zbiorczą recenzję dla tych trzech tomów, żeby zbyt wiele nie zdradzić. Główną bohaterką tej powieści jest kultowa Scarlett O'Hara. Kobieta o nie jednej twarzy. Jako młoda dziewczyna uważana jest za najpiękniejsza w okolicy. ma jedna wielka miłość, ale ktoś odważył się jej oprzeć. A potem to już wszystko tylko jeszcze bardziej się skomplikowało, wojna secesyjna, kolejne trudne wybory i brak innego wyjścia z stacji... Dużo się działo i na dodatek zupełnie nieprzewidywanie.
Książka ta trochę zamieszał, skłoniła mnie do głębokiej refleksji nad poczynaniami kobiety i efektem końcowym. Do pewnego momentu podobała mi się jej postawa i ją lubiłam, potem zaczęło mnie denerwować jej postępowanie a na końcu było mi jej zwyczajnie szkoda. Jakie to znajome, człowiek, goni za czymś, stara się, a gdy prawie to ma okazuje się że to było tylko złudzenie. Nic potrzebnego i nagle okazuję się, że traci się sens, to co było potrzebne tak na dobrą sprawę było blisko i tak bardzo oczywiste, że niezauważane, niedoceniane. A my szukaliśmy tak daleko...
Trzeba oprócz rozumu szczęścia, zęby dojrzeć rzeczywistość i nie zaplątać się tak jak Scarlet.
Polecam, to jest jedna z tyk książek, które trzeba przeczytać.

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

:*