środa, 22 marca 2017

Anioł do wynajęcia

Okładka książki Anioł do wynajęcia


liczba stron;440
Wydawnictwo; Znak
Niby podstawą egzystencji jest wiara katolicka, przynajmniej takie są oficjalne statystki podające, że ponad 90% polaków deklaruje właśnie wyznanie tej religii. Jest jednak jeszcze wiele innych zasad i pomysłów na życie. Szczególnie ważna wydaje mi się zasad, że dobro i zło krąży po świecie i stale wraca i z doświadczenia wiem, ze to prawda, dlatego też bardzo przypadła mi do gustu najnowsza książka Magdaleny Kordel.
Michalina tuła się po mieście zziębnięta z paczką i plecakiem. Zaskoczył ją śnieg, miała dość rzeczywiści, zimna wszystkiego. Tułając się tu i ówdzie ostatecznie poszła się pomodlić "Gdybyś całkiem przypadkiem, tam u siebie na górze, miał jakiegoś bezrobotnego anioła, anioła do wynajęcia, to pamiętaj o mnie. Bardzo proszę." Michalina ma problem, ale nie ona jedna, bo świat pełen jest ludzi z problemami, tylko, ze nie każdy wierzy i potrafi dostrzec pozytyw sytuacji  oraz znaleźć swoją ścieżkę. Książka utrzymana jest w zimowej, przed-bożonarodzeniowej atmosferze, ale historia jest piękna, bajkowa. pozwala przypomnieć sobie o co chodzi w magi świąt, odnaleźć trochę wiary w ludzi, odbudować nieszarpnięte zaufanie do losu. Może to dobro faktycznie dobro wraca, a może to jednak anioły, które gdzieś tam z góry patrzą na nas i jeśli tylko mają okazję starają się pomóc... Któż to wie?

1 komentarz:

:*